ANDRZEJKOWE TO I OWO U MOTYLKÓW
Andrzejkowa zabawa w grupie „Motylków” zaczęła się nietypowo: od egzaminu licznie zgromadzonych mam (i jednego taty:), ponieważ był to test znajomości utworu „Bajka Iskierki”, rodzice zdali śpiewająco, chociaż mniej znane dwie ostanie strofy utworu musiałam drżącym głosem dośpiewać sama ;-)
Oprawie wokalnej uroczystości towarzyszył blask trzymanych przeze mnie zimnych ogni, dzieci jak zahipnotyzowane wpatrywały się w światełka a nam wspólnie śpiewającym:
Na Wojtusia z popielnika
Iskiereczka mruga
Chodź opowiem Ci bajeczkę
bajka będzie długa.
Była sobie Baba-Jaga
Miała chatkę z masła,
A w tej chatce same dziwy
Psst, iskierka zgasła.
Była sobie raz królewna
pokochała grajka
Król wyprawił im wesele
I skończona bajka.
Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
Łzą zaszły oczęta.
Czemuś mnie tak okłamała?
Wojtuś zapamięta.
Już ci nigdy nie uwierzę
Iskiereczko mała.
Najpierw błyśniesz, potem gaśniesz,
Oto bajka cała…
udało się stworzyć odpowiedni do andrzejkowej zabawy tajemniczy i magiczny nastrój…
Po krótkim wprowadzeniu dotyczącym tradycji wróżb andrzejkowych zabraliśmy się do nauki… lataniaJ
Rodzice otrzymali drążki (które grały rolę mioteł w tym przedstawieniu) i przy akompaniamencie dziecięcych śmiechów, oklasków i tekstu śpiewanej przez Motylki piosenki:
Nocą nad chmurami,
Czasem można spotkać
Baby - Jagi wraz z córkami
Na brzozowych miotłach!
Wysoko nad chmury
Wznoszą się ukosem,
Patrzą się na ziemię z góry
I mruczą pod nosem...
Ref. Latające talerze???
to nie dla nas!!!
Latające dywany???
to nie dla nas!!!
Nam wystarczy stara miotła,
Gdy dobrze związana!
Nam wystarczy stara miotła
Gdy dobrze związana!
Miotełka brzozowa
Brzozowa miotełka,
Niesie zawsze nas w przestworza
Jak ptasie skrzydełka!
Nie wierzę w dywany,
Nie wierzę w talerze,
Na brzozowej miotle latam
Wiec w tę miotłę wierzę!!!
Ref:
Świecą złote gwiazdy
Nad Łysicą świecą,
I co noc na tę Łysicę
Baby - Jagi lecą!
Lecieć na Łysicę
Wielu ma ochotę,
Lecz nic z tego,
Bo dziś wszędzie
Brak brzozowych mioteł!!!
odlecieli!!! :-)
Po wykonanym koncertowo locie nastąpiła zamiana ról i dzieciaki przy aplauzie rodziców bez skrępowania zaprezentowały cudowny lot na miotłachJ
Dzień ten obfitował w wiele wróżbiarskich konkurencji, min. rzut monetą do miski wypełnionej wodą (trafienie zwiastowało szczęście), przebicie serduszka szpilką i tym samym poznanie imienia przyszłego męża czy też wróżby z kart.
Zamiast lania wosku dzieci losowały maleńkie zabaweczki, które były jednocześnie przepowiednią na przyszłość i miłą pamiątką z ciekawie spędzonego dnia w przedszkolu.
Andrzejkowa zabawa wymagała odpowiedniej oprawy dlatego w śmiesznym stroju czarownicy powitałam pięknie poprzebierane za różne bajkowe postacie dzieci. Po śniadaniu zaroiło się w naszej sali od czarownic, wróżek, królewien, Batmanów, rycerzy, książąt, Batmanów a (zapewne w ramach bezpieczeństwa;-) pojawił się też policjant i lekarzJ Nieodzowną postacią tej zabawy była również czuwająca nad porządkiem i bezpieczeństwem Pani Aneta Gruszka przebrana za dynięJ Mamy Motylków również stanęły na wysokości zadania bawiąc się z dziećmi w pięknych sukniach wróżekJ
Ukoronowaniem całej zabawy był poczęstunek złożony z wypieków własnych naszych zdolnych mam, którym należą się specjalne podziękowania nie tylko za śliczne i pyszne ciasteczka ale także za pomoc w organizacji uroczystościJ
Za wspólną zabawę i inwencję w przygotowanie dzieciom tak ciekawych strojów wszystkim rodzicom bardzo dziękujemy:
Katarzyna Gniaź
Monika Śmigielska