Kulig u pana leśniczego
15 lutego kiedy w około ścieliła się piękna zima , trzymał lekki mrozik, świeciło zimowe słońce a ulice pokryte były grubą warstwą śniegu dzieci z grupy „Pszczółki” wyruszyły autobusem na kulig. Było to pierwsze takie przeżycie w życiu naszych dzieci pogoda wymarzona na odrobinę szaleństwa.
Nasze przedszkolaki wzięły udział w kuligu zorganizowanym przez zaprzyjaźnionego pana leśniczego Krzysztofa Kita. Wszyscy zajęli miejsca na prawdziwych saniach i ruszyli w podróż w zimowym, śnieżnym krajobrazie leśną drogą. Dookoła było pełno drzew okrytych białym puchem. Jechaliśmy szybko. Najciekawiej było na zakrętach kiedy strasznie nas kołysało. Było bardzo wesoło. Tak dojechaliśmy do miejsca, w którym leśniczy dokarmiał zwierzęta- paśnika. Pan Krzysztof opowiadał dzieciom w jaki sposób pomaga ptakom i zwierzętom przetrwać zimę mieszkających w lesie, czym dokarmiać. Tam przedszkolaki razem z leśniczym zostawiły pożywienie dla leśnych zwierząt, które bardzo potrzebują pomocy w okresie zimowym. Po drodze udało nam się nawet spotkać trzy sarenki, dwa lisy i cztery bażanty. Radości było co nie miara. Ogromną niespodziankę zrobiły panie, które rozbawiły całe towarzystwo – była to szalona bitwa na śnieżki wspólnie z leśniczym. Po wspaniałej sannie kiełbaski z ogniska i gorąca herbatka smakowała wszystkim jak nigdy dotąd.
Na koniec spotkania dzieci podziękowały panu leśniczemu za miłe spędzenie czasu i wręczyły budkę dla ptaszków wykonaną przez tatę Julci, za co serdecznie dziękujemy.
Humory dopisywały zarówno dzieciom jak i nauczycielkom i aż żal było wracać do przedszkola! To była na prawdę wspaniała sanna!. Las zachwycił nas, był tak pięknie otulony śnieżną szatą.
Serdecznie dziękujemy Panu Krzysztofowi Kita za wspaniałą sannę a także za zorganizowanie ogniska i pieczenie kiełbasek. Z niecierpliwością czekamy na kolejny rok.
Dziękujemy również panu Prezesowi Klubu Sportowego „Alit” Grzegorzowi Witkowi za zasponsorowanie nam autobusu na wyjazd do leśniczówki.
Lidia Szymonik
Irena Turska

